Z życia wzięte

Nagroda – list do świętego Mikołaja (aktualizacja)

Poetą dobrym nie jestem (co znaczy: wierszy dobrych pisać nie umiem), z czym wiele osób się zgadza, ale też wiele jednak rozumie, o czym piszę, i owym akurat się one podobają.

„Wzruszenie wśród płonących świec”

Dopieszczając w głowie program wspomnieniowy, który nazwany został „Koncertem… jakby z drugiej strony”, odpowiedzialny za jego ubogacenie muzyczne, w wieczór...

Retrospekcyjny suplement

Jedno z niewielu miejsc na Ziemi – Rzeszów, gdzie czułem się dobrze, gdzie pracując cieszyłem się z efektów, gdzie –...

Konsultant tego nie powie

Konsultant tego nie powie

Klasyczny przykład sytuacji idealnie pasującej do blogowej kategorii „Z życia wzięte”. Niestrudzonym podróżnikom ku przestrodze, bo konsultant Wam tego nie powie.

Niewytłumaczalne piękno bezkresnej natury

Na przekór przeciwnościom losu

W życiu wszystkich osób (że pozwolę sobie na użycie kwantyfikatora kategoryzującego) bywa różnie. Jeśli się wydaje, że ci, którzy „mają...

Trochę o śmierci…

Trochę o śmierci…

… która każdego czeka, a o której każdy stara się zapomnieć (nie pamiętać)… W jednej z kilkuset dostępnych na platformie...

Jazdy bez trzymanki – part 2

Jazdy bez trzymanki – part 2

Mam chwilę wolną – to nie zdarza się często. Podczas kolejnej jazdy bez trzymanki włożyłem słuchawki do uszu, co nie...

Konkurencyjna jazda „bez trzymanki” busem

Konkurencyjna jazda „bez trzymanki” busem

Bus to nic innego jak autobus. Wybrałem się, nie po raz pierwszy zresztą, w niedaleką podróż z miasta J. do...

Kiepska ochrona (obywatela), czyli słabe państwo

Kiepska ochrona (obywatela), czyli słabe państwo

Wydawało się jeszcze do niedawna, że granice mojej cierpliwości zdecydowanie podniosły swój poziom wraz z upływem lat. Dziś jednak stwierdziłem,...

Mierny, ale aktywny i wierny (dawniej BMW)

Mierny, ale aktywny i wierny (dawniej BMW)

Skoro już opłaciłem domenę na kolejny rok… Tudzież, jako że w ostatnim czasie przyszło mi się zmagać z analizą pewnych...