Lewa czy prawa ręka św. Antoniego?

Św. Antoni w Redzie

Św. Antoni w Redzie (fot. za: http://antoni-reda.pl)

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym, w przedstawionych obrazach, figurach, rzeźbach, malowidłach, którą ręką św. Antoni podtrzymuje Dzieciątko Jezus? Odpowiedź oczywista nasuwa się sama: Jak artysta namalował (wyrzeźbił), tak chwyta Antoni małego Jezusa. Ale w rzeczywistości współczesnych „artystów” nie jest to już takie oczywiste.

Sięgając do źródeł

Zawsze powtarzam, że czytanie tekstów źródłowych ma tę wyższość nad kolejnymi, że u analityków zawsze wkrada się ryzyko popełnienia błędu postrzegania, czyli wtrącenia swojego poglądu, komentarza na dany temat. Nie wspominam w tym miejscu o próbach manipulacji treścią, od których współcześnie tak się roi, że szarańcza ta bezwzględnie pożera słabsze osobniki, które poddają się mataczeniu, jak mucha, która wpadła w rozwinięty pod kuchenną lampą lep.
Wspominam jedynie o możliwości pomieszania prawdy z osobistym odczuciem autora i jego intencji zawartych w przekazywanych dalej treściach.

Szukam więc dalej, która to ręka…

Figura św. Antoniego

W czasie wysadzania Jasła, doszczętnie zrujnowany został też kościół oo. franciszkanów, jednak wśród gruzów odnaleziona figura św. Antoniego ocalała w nienaruszonym niemal stanie. To zdarzenie zostało uznane jako cud.

Jasło - ruiny kościoła oo. franciszkanów. Cudownie ocalała figura św. Antoniego

Cudownie ocalała figura św. Antoniego (fot. za: http://miastojaslo.blogspot.com)

Św. Antoni przedstawiony jest w pozycji stojącej. W lewej ręce ściska księgę, na której usadowione zostało Dzieciątko Jezus. W prawej dłoni święty trzyma białą lilię, symbol czystości. Zgodnie w włoską tradycją ubrany jest w habit franciszkański. Głowy obu postaci otaczają aureole. Odnowiona figura obecnie znajduje się w kościele oo. franciszkanów (sanktuarium św. Antoniego) przy zbiegu ulic 3 Maja i Szopena.

W lewej, a może prawej?

Choć różne obrazki przedstawiają św. Antoniego trzymającego Jezuska w prawej dłoni (może malarz był mańkutem?), jednak ten „jasielski”, z cudownie ocalonej figury, istotnie, korzysta z lewej ręki.

Spacerując pewnego pogodnego wieczoru, zwróciłem uwagę na oświetlony witraż, przedstawiający, oczywiście, św. Antoniego, umieszczony nad jaśniejącym herbem na frontonie budynku Urzędu Miasta.

Witraż ze św. Antonim i herb Jasła

Witraż ze św. Antonim i herb Jasła (fot. ja)

Wpatrywałem się chwilę, bo… coś mi nie pasowało. A dokładnie napis, który trzeba czytać do lustra. Ale jak przyłożyć tam lustro, trochę za wysoko?

Skorzystałem z niewielkiego, ale jednak zbliżenia, które daje mi aparat fotograficzny. I co czytam?

Witrażowy napis pod św. Antonim (fot. ja)

Witrażowy napis pod św. Antonim (fot. ja)

Po kilku sekundach domyśliłem się, że witraż służy głównie obradującym radnym, bo umieszczony jest w centralnej części sali posiedzeń rady, i zapewne ładnie wygląda oświetlony przez słońce, chylące się ku zachodniej stronie.

Zamysł był więc inny. Radni i urzędnicy postanowili jednak podzielić się z mieszkańcami tym widokiem i… podarowali im go po zmroku, podświetlając Antoniego od środka. Efekt może był w zamiarze i słuszny, ale wykonanie raczej kiepskie (dosłownie rzecz biorąc: odwrotne).

Komentarze

Komentarze